Kilka słów o mnie

Joga pojawiła się w moim życiu ponad 20 lat temu – w czasie, w którym   bardzo potrzebowałam spokoju, ukojenia i równowagi. Prowadzona intuicją stanęłam na macie. Nie wiedziałam, jak to działa. Wtedy mało kto słyszał o jodze. W Polsce było kilku nauczycieli. Czułam, że coś się zmienia, że ciało zaczyna mówić, emocje się porządkują, a oddech prowadzi mnie bliżej siebie. Z czasem pojawiła się większa uważność i łagodność – także wobec tego, co trudne. Świat wokół zaczął się zmieniać, bo zmieniałam się ja. 

Zauważyłam, że kiedy porzucałam regularną praktykę zaczynałam tracić wewnętrzny punkt oparcia. Wracałam więc na matę, by poczuć się lepiej. 

Nie planowałam uczyć jogi. To przyszło naturalnie, krok po kroku. Kurs nauczycielski okazał się ważnym momentem w moim życiu – poza wiedzą przyniósł też cichą, ale głęboką zmianę.

Miałam szczęście spotkać na swojej drodze wspaniałych nauczycieli i ludzi, od których wciąż się uczę. I to się nie zmienia – nadal jestem w procesie.

Jakiś czas temu poczułam, że chcę żyć prościej, bliżej siebie, bliżej natury. Zostawiłam miasto i przeniosłam się na Warmię. Tu zwolniłam. Tu oddycham pełniej.

Prywatnie jestem kobietą w dojrzałym, dobrym dla mnie czasie życia. Czuję się spokojna, pełna energii i coraz bardziej u siebie. Dbam o siebie, lubię swoje życie i to, kim jestem.

Zapraszam Cię do praktyki. Bez presji, bez oczekiwań, żeby sprawdzić, poczuć, doświadczyć. Joga nie musi niczego udowadniać – po prostu działa, cicho i skutecznie.

A ja jestem tu, żeby Ci w tym towarzyszyć.